Mieszkania dla strażaków

W lubuskiem Państwowa Straż Pożarna ma problem z kadrami. Brakuje aż 194 oficerów straży pożarnej i ponad 100 aspirantów. Jak temu zaradzić? Można zachęcać absolwentów.

Prezydent Gorzowa przekazał straży pożarnej cztery miejskie mieszkania.

– Aby dać mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa, musimy mieć dobrą kadrę. I właśnie m.in. w strukturach Państwowej Straży Pożarnej potrzeba dobrze wykształconych ludzi. Jeśli brakuje ich na miejscu, trzeba po nich sięgnąć. Dlatego miasto przekazuje w drodze darowizny cztery mieszkania na rzecz Komendy Miejskiej i Komendy Wojewódzkiej PSP. Będą służyć absolwentom Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie, którzy przyjadą do naszego miasta i będą tu pracowaćpowiedział prezydent Jacek Wójcicki.

Mieszkania pochodzą z miejskich zasobów lokalowych i są do remontu. Wyremontuje je we własnym zakresie straż pożarna. Dwa mieszkania przy ul. Gwiaździstej przekazano Komendzie Miejskiej PSP w Gorzowie, a dwa przy ul. Sikorskiego i Słonecznej są do dyspozycji komendanta wojewódzkiego.

To jeden ze sposobów na rozwiązanie problemów kadrowych lubuskiej straży. A te są dość spore.

– Obecnie brakuje w całym województwie 194 oficerów i 112 aspirantów. Rozmawialiśmy o tym z prezydentem Gorzowa. Aby rozpocząć ten długi proces budowania kadry, wyszedł właśnie z taką inicjatywą. W ten sposób możemy więc zachęcić specjalistów o najwyższym, możliwym w naszym kraju wykształceniu pożarniczym do przyjazdu do Gorzowa i podjęcia służby na rzecz mieszkańców miasta i regionu – powiedział mł. bryg. Patryk Maruszak, lubuski komendant wojewódzki PSP.

Podkreślił też, że to jak dotąd niespotykane działanie w województwie, i zachęca włodarzy pozostałych samorządów, aby poszli w ślady Gorzowa. Rozmowy o pomocy dla strażaków są prowadzone m.in. we Wschowie i Międzyrzeczu.

Info i foto: gorzow.wyborcza.pl